Jak rozumieć frazę "W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego" z ewangelii wg. Mateusza 28:19?
Jest to jedyne miejsce w Biblii, w którym jest mowa o udzielaniu chrztu "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego". Równoległy tekst z ewangelii wg. Marka 16:15, 16 nie zawiera sformulowania "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego". Analogiczny tekst z Ewangelii wg. Łukasza 24:47-49 również nie zawiera formuły "w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego". Teksty innych ksiąg biblijnych nawiązujące do udzielania chrztu "w imię" bądź "w imieniu" nie wymieniają tych trzech podmiotów, nie używają w żadnym z przypadków sformułowania "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", vide:
"A Piotr do nich:
Upamiętajcie się i niechaj się każdy z was
da ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych,
a otrzymacie dar Ducha Świętego."
(Dzieje Apostolskie 2:38, BW)
"Na nikogo bowiem z nich nie był jeszcze zstąpił,
bo byli tylko ochrzczeni w imię Pana Jezusa."
(Dzieje Apostolskie 8:16, BW)
"I rozkazał ich ochrzcić w imię Jezusa Chrystusa. (...)"
(Dzieje Apostolskie 10:48, BW)
"A gdy to usłyszeli, zostali ochrzczeni w imię Pana Jezusa."
(Dzieje Apostolskie 19:5, BW)
"Czyż nie wiecie, że my wszyscy, ochrzczeni w Chrystusa Jezusa (...)"
(Rzymian 6:3, BW)
"Czy rozdzielony jest Chrystus?
Czy Paweł za was został ukrzyżowany
albo w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?"
(1 Koryntian 1:13, BW)
"A takimi niektórzy z was byli;
aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni
w imieniu Pana Jezusa Chrystusa
i w duchu Boga naszego."
(1 Koryntian 6:11, BW)
"Bo wszyscy, którzy zostaliście w Chrystusie ochrzczeni,
przyoblekliście się w Chrystusa."
(Galacjan 3:27, BW)
Treść wersetów z Ewangelii wg. Mateusza, rozdział 28 a wersety 18 i 20 ma ścisły związek z osobą samego Jezusa, natomiast druga część wersetu 19 wygląda na odbiegają swą treścią od owego ścisłego związku z osobą samego Jezusa. Dla porównania, dwa interesujące przykłady historyczne:
1. "Historia Kościelna" Euzebiusza z Cezarei,
obejmująca wydarzenia od założenia zboru chrześcijańskiego do roku 324 podaje:
"Inni wreszcie apostołowie, narażeni na tysiączne zasadzki na swe życie, opuścili ziemię żydowską i wyruszyli na opowiadanie
i nauczanie do wszystkich narodów, pełni mocy Chrystusa, który rzekł do nich: Idźcie i nauczajcie wszystkie narody w imię moje."
Tak wypowiedziane przez Jezusa słowa współbrzmią z cytowanymi wyżej tekstami paralelnymi. Warto dostrzec, że Euzebiusz pisał swój tekst w czasach przed tzw. soborem nicejskim. ogmat zaś o Trójcy został zdefiniowany właśnie na tym soborze. Warto też pamiętać, iż Ariusz oraz wielu biskupów nieobecnych na tym soborze sprzeciwiło się temu dogmatowi, uroczyście zatwierdzonemu na soborze w Konstantynopolu. (382 r. n.e.), co świadczy przynajmniej o tym, iż nie był on wcale oczywisty.
To może wskazywać, iż fraza "w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego", rzeczywiście mogąca uchodzić za trynitarną, została wprowadzona później, to jest po wprowadzeniu dogmatu o Trójcy.
2. Atanazy, gdy w IV wieku próbował dowodzić z pism świętych, że istnieje tak zwana Trójca Święta, nie powoływał się na Mateusza 28:19. Trudno zrozumieć dlaczego Atanazy miałby tego nie zrobić, gdyby za jego czasów owo sformułowanie w Mateusza 28:19 istniało, tym bardziej, że werset ten był i jest obecnie wciąż koronnym argumentem trynitarian. Możliwe jest zatem, aby owa "trynitarna formuła", wówczas jeszcze do Mateusza 28:19 nie była wprowadzona. Ponieważ dogmat o "trójcy" był dla wielu ówczesnych chrześcijan nie do przyjęcia, toteż zrozumiała jest w tej mierze silna motywacja trynitarian. Dodanie owej "trynitarnej formuły" w celu przyśpieszenia wprowadzenia dogmatu mogłobyć przejawem determinacji (Rzymian 10:2).
Interesująca jest w tym kontekście wzmianka z dzieła "Encyklopedia katolicka" (Gryglewicz F., Łukaszyk R., Sułowski Z., Wydawnictwo KUL, 1976, t.III, str. 354 - hasło "chrzest"):
"... obecnie teologowie biblijni przyjmują, że formuła trynitarna ma charakter redakcyjny,
stanowi odbicie praktyki Kościoła Pierwotnego.
Jezus miał najprawdopodobniej zaznaczyć jedynie:
"udzielajcie im chrztu w imię moje" to znaczy na mój rozkaz, z mojej mocy,
by odróżnić swój chrzest od chrztu Jana Chrzciciela."
Rzymsko-katolicki ksiądz, profesor Józef Kudasiewicz, w swej pracy pt.
"Jak zrozumieć Pismo Święte" (Redakcja Wydawnictw KUL, Lublin 1987, część III
- "Jezus historii a Chrystus wiary" str. 106-107) niezwykle elegancko przyznaje:
"należy odróżnić autentyczne, pierwotne słowa Pana (ipsissima verba Jesu) od elementów interpretacyjno-redakcyjnych".
Podobnie ksiądz biskup Kazimierz Romaniuk zauważa:
"Znacznie częstsze są w Nowym Testamencie wzmianki o chrzcie 'w imię Jezusa Chrystusa' lub w imię Pana Jezusa. (...). Jego więc należało wspomnieć przede wszystkim podczas obrzędu przekazania życia neokatechumenowi (por. Dzieje Apostolskie 3, 15; 4, 12). Niewykluczone więc - to opinia większości dzisiejszych egzegetów - że formuła trynitarna jest tworem nieco późniejszym..." (Romaniuk K. "Sakramentologia biblijna" (str. 19, Wydawnictwo Salezjańskie, Warszawa 1994)
Zatem nie można wykluczyć, że współczesne brzmienie fragmentu Ewangelii Mateusza 28:19 zostało "przeformułowane", np. w oparciu o glossy. Robiono tak już wcześniej nie jeden raz! (vide: 1 Jana 5:7 - przypis do tego wersetu w Biblii Tysiąclecia informuje, że Wulgata rozszerza ten werset o słowa: "W niebie Ojciec, Słowo i Duch Święty, a ci trzej jedno są." Słów tych, jak słusznie stwierdza przypis, brak w najstarszych rękopisach greckich i w najstarszych przekładach. Prawdopodobnie owe dodane słowa stanowiły glossę, później w niektórych kodeksach włączoną do tekstu)
Współcześni bibliści przyznają, że tekst grecki ewangelii wg. Mateusza zachował się w bardzo wielkiej części nieskażony. Oznacza to więc, że w odróżnieniu od tej bardzo wielkiej, nieskażonej części, w bardzo niewielkiej części znajdują się tam miejsca "skażone", wątpliwe i dyskusyjne, tym bardziej, że pierwotny tekst swej ewangelii spisał Mateusz po hebrajsku (vide np.: Hieronim, "O znakomitych mężach", tłum W. Szołdrski, 1970, rozdział III, s. 30, i inne źródła), a jest ta źródłowa, hebrajska wersja współcześnie niedostępna.
Na podstawie dostępnych zatem dzieł, można domniemać, iż podobnie jak stopniowo kształtowała się niebiblijna nauka o Trójcy, którą dopiero w Nicei uznano za obowiązującą, i od tego momentu zaczęto usilne "wprowadzanie" tej doktryny.
Interesujące są również współczesne badania nad pierwotnym tekstem ewangelii wg. Mateusza, vide:
http://rosetta.reltech.org/TC/vol04/Howard1999.html
http://www.questionoftruth.com/mathew.php (szukaj frazy "V19& 20")
Zatem: są mocne podstawy do twierdzenia, iż znane nam brzmienie fragmentu ewangelii wg. Mateusza 28:19 zostało "przeformułowane" we wczesnych odpisach, zwłaszcza dokonywanych po 382 roku w celu poparcia doktryny o Trójcy.
Zakaz kopiowania, rozpowszechniania części lub całości bez zgody redakcji Biblia ™.